Londyn mnie oszołomił.
Zachwyciła mnie jego architektura i ludzie. Wszystko było tam inne i w
prawdziwym angielskim stylu, od budek telefonicznych do stadionu Wembley. Brytyjskie
potrawy w swojej brytyjskości były wspaniałe, ale wolę polskie schabowe. Nasz
przewodnik miał z nas najdłuższe nogi i
najszybsze tępo więc przewertowaliśmy jak książkę prawie całą stolicę Anglii.
Zobaczyliśmy moc muzeów. Obejrzeliśmy skarbiec królewski i zwiedziliśmy Tower,
jeździliśmy metrem i byliśmy na szczycie London Eye a przy tym świetnie się
bawiliśmy! Chociaż myślę, że cztery dni to za mało, by poznać cały Londyn a
przynajmniej połowę z tych rzeczy, które widzieliśmy.
Alice

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz